Szukaj na tym blogu

czwartek, 9 kwietnia 2015

SZUKAMY KAROLINKI - HISTORIA SPRZED LAT

Ten tekst z 2010 roku tak się zaczyna: „21 lat temu nakręcił na molo w Sopocie krótki film, teraz chce dotrzeć do rodziny nieżyjącej już bohaterki nagrania. Jan Butowski, 84-letni mieszkaniec Sopotu, szuka śladów kilkuletniej Karoliny z Torunia. Dlatego napisał list do toruńskiej redakcji TVP Info.”
W 1989 roku, kiedy powstał filmik z udziałem Karolinki, ta miała około 5 lat. Wkrótce zmarła na białaczkę.  A autor filmiku usiłował dotrzeć do Jej najbliższych, żeby przekazać zdjęcia – ponoć mieszkali niedaleko pomnika Kopernika.
Może ktoś zna tę historię? Znał Karolinkę? Jej rodzinę? 
A może poszukiwania już nieaktualne? Może rodzina Karolinki odnaleziona?


środa, 8 kwietnia 2015

CZY WISŁĘ ZASYPAĆ?



Ponad 100 lat temu, w 1905 roku, powstał pomysł... zasypania Małej Wisły (dziś często błędnie nazywanej Martwą Wisłą).

Prasa donosiła: „Miejski zarząd ds. leśnictwa uchwalił na wniosek władz wojskowych wyciąć kępę bazarową wraz z równoczesnem zasypaniem polskiej Wisły. Wśród obywatelstwa toruńskiego gotuje się wskutek tej uchwały głośny protest. Starożytna kępa bazarowa jest bowiem jednym z pomników przyrody w Prusach Zachodnich, obok tego latem miejscem wycieczek setek i tysięcy osób.”

Dziś przydałoby się i Małej Wiśle i temu obszarowi więcej troski, bo to świetny teren zielony niemal w centrum miasta.

Nie zasypana - dzisiaj.


poniedziałek, 6 kwietnia 2015

ZABYTKI TORUŃSKIE MŁODSZEGO POKOLENIA



Chociaż termin odległy, już teraz zapraszam na konferencję
z (nowego) cyklu
ZABYTKI TORUŃSKIE MŁODSZEGO POKOLENIA  
(9 maja br.).
Pierwsza jej edycja poświęcona będzie  
BUDOWNICTWU SZKIELETOWEMU.

Sesję organizuje 
Toruński Oddział Stowarzyszenia Historyków Sztuki 
oraz WBP Książnica Kopernikańska w Toruniu.

Kolejne spotkanie, planowane na 28 listopada br., 
dotyczyć będzie toruńskiego modernizmu.

Obrady w sali wykładowej Książnicy (ul. Słowackiego 8), w sobotę. Jest już całkiem spora grup(k)a zainteresowanych, więc uprzedzam: liczba miejsc ograniczona!
A w niedzielę może spacer z komentarzem po ginącym świecie domów szkieletowych, nazywanych potocznie pruskim murem? 



Już teraz zaplanujcie czas na spotkanie!
(O programie niebawem.)

Termin pomyślany tak, aby każdy torunianin zainteresowany dziedzictwem przeszłości rodzinnego miasta mógł w spotkaniu uczestniczyć. Goście spoza Torunia mile widziani!

Chciałabym, aby konferencje z tego cyklu nie tylko przyczyniły się do uzupełnienia stanu badań, ale by miały mocny wymiar edukacyjnyna rzecz uświadamiania historycznych wartości domów, miejsc, przedmiotów młodszego pokolenia, które nas otaczają, a o których często nie myślimy w kategoriach zabytku. A te zabytki – z XIX i XX w. – zasługują na naszą troskę, konserwatorską i organizacyjną opiekę, na wyeksponowanie w pejzażu wielokulturowego niegdyś miasta. Toruń to nie wyłącznie „gotyk na dotyk”.
Projekt: Michał Pszczółkowski.
Jutro ruszamy z kolportażem :-)



O mnie

Moje zdjęcie
TORUNIARNIA i TORUNIARKA – jak firma i jej przedstawicielka. Tak właśnie ma być. Toruń to moja „firma”, na rzecz której pracuję od lat. Ten drugi neologizm – co do genezy analogicznie jak szafiarka. Toruniarką jestem od dawna. A zacięcie edukacyjne i przymus działania na rzecz dobra wspólnego należą do katalogu moich (licznych) wad. Jestem historykiem sztuki, zabytkoznawcą, regionalistką, muzealniczką (raczej byłam; zwolniona po ponad 26 latach pracy w Muzeum Okręgowym, zob. http://forum.pomorska.pl/mobbing-w-torunskim-muzeum-dyrektor-to-nas-nie-dotyczy-t92558/). Pracuję społecznie w Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. Będzie o: kulturze i sztuce Torunia, o zabytkach, rzemiośle artystycznym i wątkach obocznych. Także o mojej dzielnicy – Podgórzu. Rzeczy nowe, stare, wnioski, refleksje i pytania. Oby ciekawe... /TORUNIARKA – Katarzyna Kluczwajd/ https://www.facebook.com/katarzyna.kluczwajd Blog nie mógłby zaistnieć bez prac Andrzeja R. SKOWROŃSKIEGO – najlepszego fotografa dokumentalisty sztuki toruńskiej i w Toruniu. Andrzej ma zdjęcie każdego miejscowego zabytku i ciekawego miejsca, a jego ogromny album jest zawsze otwarty dla badaczy, tak jak On – dla przyjaciół.