Szukaj na tym blogu

wtorek, 14 listopada 2017

PROSTA - ŻYWE POMNIKI vel ROTACJA BOHATERÓW (ULICOLOGIA)

Marzec 1947 roku, Międzypartyjna Komisja Porozumiewawcza w sprawie przemianowania ulic nie mających z historią nic wspólnego, tj. Wodnej na PCK LINK, a także Prostej na Ludową, stwierdziła: jak najbardziej! Komisja przychyla się do obu wniosków.

Ul. Prosta 10
za: Fotopolska,
http://torun.fotopolska.eu/288168,foto.html


Z uzasadnienia: Stronnictwo Ludowe jako jedyna partia chłopska od chwili powstania PKWN, aż do chwili obecnej, solidarnie dźwiga ciężar prac i polityki obecnej w odrodzonej Polsce Ludowej, winna swój symbol ludowości uzewnętrzniać w żywych pomnikach.

niedziela, 12 listopada 2017

PLAC ŚW. KATARZYNY - ŻYWE POMNIKI vel ROTACJA BOHATERÓW (ULICOLOGIA)

W 1947 roku złożony został wniosek: skoro ul. Bydgoska nie może otrzymać nazwy ul. gen. Świerczewskiego, to nazwijmy tak pl. św. Katarzyny. Wnioskodawcą był sam zastępca komendanta garnizonu ds. polityczno-wychowawczych mjr Stefan Atlas.


Z uzasadnienia: Plac św. Katarzyny jest miejscem okolonym obiektami wojskowymi i wszelkie uroczystości i wszelkie uroczystości wojskowe odbywają się na tym placu. Uważając, że zbędne jest uzasadnianie przyczyn skłaniających demokratyczne Wojsko Polskie do złożenia powyższego wniosku, uważam, że Wysoka Rada pozytywnie odniesie się do powyższego, tymbardziej że nazwa Placu św. Katarzyny nie jest nazwą historyczną. (Pytanie: co JEST nazwą historyczną?)

Wniosek został wysłany do zaopiniowania przez Urząd Wojewódzki, pod koniec lipca 1947 roku stwierdzono tamże, że nie widzi się przeszkód i zezwala na przemianowanie placu na: gen. Świerczewskiego.

czwartek, 9 listopada 2017

TO-MY TRZY - POLECIAŁY DO DRUKU

Tomy / to-my trzy poleciały do druku, ufffff! Wszystkie będą dostępne podczas 6. konferencji z cyklu ZABYTKI TORUŃSKIE MŁODSZEGO POKOLENIA 25 XI = Architektura sakralna po 1945 roku.

Jeden tom z majowego "młodszego pokolenia" + dwa inne: toruński (dominikanie) i z toruńskim wątkiem (biżuteria - tu piszę o złotnikach i zegarmistrzach miejscowych w XIX i na pocz. XX w.).


Tylko 25 XI podczas konferencji ceny promocyjne.

Dajcie info znajomym 😉

A tu program konferencji:

 

PCK - ŻYWE POMNIKI vel ROTACJA BOHATERÓW (ULICOLOGIA)

W przemianowaniu ul. Wodnej na PCK paluszki maczały najwyższe instancje szczebla krajowego (luty 1947 roku): Zarząd Główny PCK wyraził życzenie, aby w każdym mieście, w którym istnieje i pracuje PCK, była jedna z ulic nazwana ulicą PCK dla trwałego upamiętnienia działalności PCK. Dlatego też Oddział Toruński PCK prosi Prezydium MRN o przemianowanie stosowne ul. Łaziennej lub Żeglarskiej.

Fragment ul. Łaziennej w latach międzywojennych.
Ze zbioru Lidii Serbin-Zuby.
Z uzasadnienia: nazwa Łaziennej nie jest nazwą historyczną…, zaś ul. Żeglarska jest związana z PCK stąd, iż od dnia 15 II 1945 mieszczą się pod Nr. 24 Biura PCK, Oddziału w Toruniu; od dnia 15 II 1945 do dnia 30 VI 1945 istniał pod Nr. 8 szpital PCK, zaś obecnie PCK posiada w tym budynku Przychodnię Lekarską i różne inne komórki organizacyjne. Moc argumentów powala...


W marcu 1947 roku Międzypartyjna Komisja Porozumiewawcza przychyliła się do wniosku: PCK wykazuje od 2 lat działalność nie tylko na wszystkich odcinkach swej pracy społecznej, charytatywnej, ale też posiada dorobek na odcinku wyszkoleniowym i organizacyjnym.
W styczniu 1948 roku MRN zasugerowała raczej nazwę: Czerwonokrzyska, a nie Polskiego Czerwonego Krzyża, jednak wnioskodawca, czyli PCK Oddział w Toruniu, odpowiedział, że zgodzić się nie może, bowiem to istotna narodowo-ideologiczna różnica: ul. Czerwonokrzyska sugerowałaby uczczenie zasług Czerwonego Krzyża w ogólności, tutaj zaś chodzi o uczczenia zasług Polskiego Czerwonego Krzyża i dosłownie w tym brzmieniu są nazwane ulice we wszystkich innych miastach. Koniec dyskusji: została nazwa: ul. Polskiego Czerwonego Krzyża.

środa, 8 listopada 2017

KONIUCHY - ŻYWE POMNIKI vel ROTACJA BOHATERÓW (ULICOLOGIA)

Latem 1946 roku stali mieszkańcy Chełmińskiego Przedmieścia zaprotestowali przeciw nazwie ul. Koniuchy, która im się nie podobała po prostu. Dość mamy tej nazwy i wciąż jeszcze słyszymy Rossgarten, przy tym nazwa Koniuchy jest ochydną. Zaproponowali zmianę na: Mestwina lub Bolesława Limanowskiego.

za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Limanowski

Otrzymali zgodę Zarządu Miejskiego, który stwierdził, że ulica ta w myśl planu zabudowy stanowić będzie poważną ulicę, łączącą tereny dzielnicy mieszkaniowej. Stwierdził w piśmie sporządzonym na odwrocie... niemieckiej kartki żywnościowej z czasów okupacji.

Ostatecznie to UW nie wyraził zgody – zmiany nazwy nie będzie, bo jest ona pamiątką życia gospodarczego starego Torunia oraz stanowi nazwę kierunkową, prowadząc do dziś jeszcze istniejącej osady.


wtorek, 7 listopada 2017

EWANGELICKA ATLANTYDA - W KSIĄŻNICY

Zapraszam do Książnicy Kopernikańskiej w czwartek 9 XI, godz. 18.00.
Michał P. Wiśniewski opowie o zapomnianych cmentarzach regionu oraz o mozolnej pracy nad przywracaniem ich pamięci: dosłownie - przez porządkowanie, oraz historycznie - przez opracowanie dokumentacji oraz upowszechnianie wiedzy na ten temat. Między innymi podczas takich spotkań, jak to czwartkowe w ramach cyklu TORUŃ MIASTO ZABYTKÓW.



A jak z ta pamięcią bywa zaświadcza toruński przykład dawnego cmentarza staroluterańskiego, którego przed kasacją nie uchronił wpis do Rejestru Zabytków...

O mnie

Moje zdjęcie
TORUNIARNIA i TORUNIARKA – jak firma i jej przedstawicielka. Tak właśnie ma być. Toruń to moja „firma”, na rzecz której pracuję od lat. Ten drugi neologizm – co do genezy analogicznie jak szafiarka. Toruniarką jestem od dawna. A zacięcie edukacyjne i przymus działania na rzecz dobra wspólnego należą do katalogu moich (licznych) wad. Jestem historykiem sztuki, zabytkoznawcą, regionalistką, muzealniczką (raczej byłam; zwolniona po ponad 26 latach pracy w Muzeum Okręgowym, zob. http://forum.pomorska.pl/mobbing-w-torunskim-muzeum-dyrektor-to-nas-nie-dotyczy-t92558/). Pracuję społecznie w Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. Będzie o: kulturze i sztuce Torunia, o zabytkach, rzemiośle artystycznym i wątkach obocznych. Także o mojej dzielnicy – Podgórzu. Rzeczy nowe, stare, wnioski, refleksje i pytania. Oby ciekawe... /TORUNIARKA – Katarzyna Kluczwajd/ https://www.facebook.com/katarzyna.kluczwajd Blog nie mógłby zaistnieć bez prac Andrzeja R. SKOWROŃSKIEGO – najlepszego fotografa dokumentalisty sztuki toruńskiej i w Toruniu. Andrzej ma zdjęcie każdego miejscowego zabytku i ciekawego miejsca, a jego ogromny album jest zawsze otwarty dla badaczy, tak jak On – dla przyjaciół.