Szukaj na tym blogu

środa, 8 listopada 2017

KONIUCHY - ŻYWE POMNIKI vel ROTACJA BOHATERÓW (ULICOLOGIA)

Latem 1946 roku stali mieszkańcy Chełmińskiego Przedmieścia zaprotestowali przeciw nazwie ul. Koniuchy, która im się nie podobała po prostu. Dość mamy tej nazwy i wciąż jeszcze słyszymy Rossgarten, przy tym nazwa Koniuchy jest ochydną. Zaproponowali zmianę na: Mestwina lub Bolesława Limanowskiego.

za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Limanowski

Otrzymali zgodę Zarządu Miejskiego, który stwierdził, że ulica ta w myśl planu zabudowy stanowić będzie poważną ulicę, łączącą tereny dzielnicy mieszkaniowej. Stwierdził w piśmie sporządzonym na odwrocie... niemieckiej kartki żywnościowej z czasów okupacji.

Ostatecznie to UW nie wyraził zgody – zmiany nazwy nie będzie, bo jest ona pamiątką życia gospodarczego starego Torunia oraz stanowi nazwę kierunkową, prowadząc do dziś jeszcze istniejącej osady.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

Moje zdjęcie
TORUNIARNIA i TORUNIARKA – jak firma i jej przedstawicielka. Tak właśnie ma być. Toruń to moja „firma”, na rzecz której pracuję od lat. Ten drugi neologizm – co do genezy analogicznie jak szafiarka. Toruniarką jestem od dawna. A zacięcie edukacyjne i przymus działania na rzecz dobra wspólnego należą do katalogu moich (licznych) wad. Jestem historykiem sztuki, zabytkoznawcą, regionalistką, muzealniczką (raczej byłam; zwolniona po ponad 26 latach pracy w Muzeum Okręgowym, zob. http://forum.pomorska.pl/mobbing-w-torunskim-muzeum-dyrektor-to-nas-nie-dotyczy-t92558/). Pracuję społecznie w Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. Będzie o: kulturze i sztuce Torunia, o zabytkach, rzemiośle artystycznym i wątkach obocznych. Także o mojej dzielnicy – Podgórzu. Rzeczy nowe, stare, wnioski, refleksje i pytania. Oby ciekawe... /TORUNIARKA – Katarzyna Kluczwajd/ https://www.facebook.com/katarzyna.kluczwajd Blog nie mógłby zaistnieć bez prac Andrzeja R. SKOWROŃSKIEGO – najlepszego fotografa dokumentalisty sztuki toruńskiej i w Toruniu. Andrzej ma zdjęcie każdego miejscowego zabytku i ciekawego miejsca, a jego ogromny album jest zawsze otwarty dla badaczy, tak jak On – dla przyjaciół.