Szukaj na tym blogu

niedziela, 12 marca 2017

O OCHRONCE JESZCZE SZCZEGÓŁ (SERIA PODGÓRZ)



Trochę to trwało zanim dawna kostnica kościołów podgórskich, ewangelickiego i katolickiego, została zaadaptowana i przekształcona na ochronkę. Pieniądze na ten cel zbierały m.in. ss. Serafitki w Podgórzu, podobnie jak na inne zbożne cele.

Fajne = zabawy kołowe 😊
Książnica Kopernikańska.

Jedną z form zachęty do szczodrobliwości były zabawy i festyny, podczas których zbierano datki, wykupywano losy itd. W Książnicy Kopernikańskiej można znaleźć druki ulotne z takimi imprezami związane, jak afisz wyżej. Hotel Central też już znamy. Przy urządzaniu budynku ochronki pracował także znany nam stolarz Stanisław Rosa.

Kamienica Rosy przy ul. Poznańskiej
w latach 50. XX w.
Rodzinka stoi na zamarzniętym stawie...
Fot. ze zbioru Zygfryda Franckiewicza.
Dziś kamienicę
szpecą szmaty reklamowe
,
coraz ich więcej...

piątek, 10 marca 2017

JESZCZE NA MARGINESIE LEWOBRZEŻNYCH KWEREND 2 (SERIA PODGÓRZ)

Jeszcze kilka detali na marginesie lewobrzeżnych kwerend, nie tylko z Podgórza (z Archiwum Państwowego oczywiście).

Skoro we wczorajszym poście był m.in. papier firmowy firmy Hella (zob. jej kinowe "konotacje" 😉), kontynuujmy ten wątek.

Jak widać = kontakty ze wspomnianą toruńską firmą Emil Hell.

Nagłówek papieru Juliana Wykrzykowskiego,
budowniczego z Podgórza,
który pracował m.in. przy realizacji
nowego ratusza w Podgórzu (1907).


Papier firmy Jaugscha z firmowy logo.

O tym bohaterze było co nieco w toruniarni,
więcej podczas konferencji w kwietniu 2016 roku,
a jest - w książce z tego spotkania.

Znana firma ze sprzętem gospodarstwa domowego
(sprzęty domowe i kuchenne)
najogólniej rzecz ujmując.
Reklama z Thorner Presse, 1905.

Już z innej beczki, tj. teczki 😊:
1/ autograf Zbigniewa Wahla, zasłużonego dla miasta architekta


2/ ciekawe pismo z kwietnia 1946 roku z informacją prywatnego właściciela do władz, iż repatrianci zajęli na cele mieszkalne jego kamienicę przy ul. Poznańskiej 34 (tu przed wojną mieścił się zakład fryzjerski Konrada Kanta), choć jej stan na to nie pozwalał. Właściciel prosi o usunięcie tych lokatorów. Przyczynek do losów przesiedleńców po 1945 roku...




czwartek, 9 marca 2017

NA MARGINESIE LEWOBRZEŻNYCH KWEREND (SERIA PODGÓRZ)



Podczas pracy w archiwum bywa, że szukasz jednego, znajdujesz co innego 😊. Trafiasz na interesujące cię zapiski, odwracasz kartę, a tam… – niespodzianka, bo na przykład dokument na odwrocie wtórnie wykorzystanych róóóżnych kart, druków i kartek.

Herb Podgórza
(atrybuty św. bp. Mikołaja o bardzo czytelnej formie).
Fragmenty dokumentów
z Archiwum Państwowego w Toruniu.

Bywało, że stare niemieckie druki służyły w latach międzywojennych do różnych zapisów i dokumentów, podobnie jak później kartki żywnościowe z okresu okupacji hitlerowskiej wykorzystywane także jako podłoże oficjalnych, urzędowych dokumentów polskich już po wyzwoleniu.
Ta jedna kartka ze zbiorów prywatnych.
Na odwrocie świadectwo szczepienia
z... połowy 1946 roku (!).




Przegląd sporej liczby dokumentów przeróżnych pozwolił też obejrzeć / zgromadzić mini galerię herbów Podgórza z urzędowych pieczęci, a przy okazji – także herbów Torunia (te ostatnie zdecydowanie bardziej znane). Galeria niżej.

Podgórz


Mój ulubiony herb, a właściwie jego bohater - z kapitalną miną 😉
 

Toruń

Fragment papieru firmowego firmy szklarsko-artystycznej Emil Hell.
Ale są też pocztówki wydane przez Emila Hella...
(np. tu i tutaj).

Wojenne herby miasta.
a



środa, 8 marca 2017

DLA ŻELAZNYCH DAM

Życzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet
dla ŻELAZNYCH DAM, 
dla pań,
które tę rolę pełnią,
bo tak wybrały,
bo chcą,
muszą,
bo tak wyszło. 
Życzę nam wszystkim wolności życiowych wyborów!


Skoro damy ŻELAZNE, takież kwiatki na MDK 😊

wtorek, 7 marca 2017

CZY LYSKOWSKI BYŁA KOBIETĄ?

Cytat rozpoznawalny bez trudu, prawda? Gorzej z nazwiskiem bohaterki – tak, bohaterki rodzaju żeńskiego, z nazwiskiem w niemieckiej wersji językowej.

za: Pinterest
Chodzi o pierwszą damę toruńskiego kina Joannę Łyskowską, akademicznie wykształconą modystkę, która karierę zaczynała jako właścicielka salonu mody, fabryki i wypożyczalni kostiumów. Biznes gastronomiczno-rozrywkowy pn. Viktoria Park okazał się dziełem jej życia – z racji nie tyle oferowanych tam gastronomicznych uciech, ale rozrywek kulturalnych z wykorzystaniem najnowszej sztuki i środków przekazu. Chodzi o teatr świetlny (tak początkowo nazywano kino) i żywe fotografie (czyli film). W Viktoria Park stawały efemeryczne teatry świetlne, podobnie jak w Strzelnicy, na esplanadach Chełmińskiej i Bydgoskiej, na placu Turniejowym.

Łyskowska zapisała się w historii miasta i historii kina tym, iż uruchomiła pierwsze w Toruniu kino stałe. Ta zasługa przypadła polskiemu przedsiębiorcy – w niemieckim Toruniu, a do tego kobiecie! Warte podkreślenie ze względów historycznych, a w tym momencie także z powodu Dnia Kobiet 😊

Po co o tym piszę?
(w toruniarni było już i o Łyskowskiej i o kinach przeróżnych,
acz baza wiedzy wciąż rośnie...).
Piszę, ponieważ w marcu 2017 roku przypada
110. rocznica
pierwszego w Toruniu kina stałeg
o

– z tej okazji zapraszam do Książnicy Kopernikańskiej
na cykl trzech spotkań poświęconych tym wątkom:

16 III – J. Lyskowski – pierwsza dama toruńskiego kina
6 IV – Max Müller – toruński potentat kinematograficzno-filmowy
25 IV – Kinematografy na przedmieściach


Spotkania w gmachu głównym przy ul. Słowackiego 8,
o godz. 18.00, wstęp wolny.
Zgodnie z książnicową tradycją dla Gości
książkowe niespodzianki!

O mnie

Moje zdjęcie
TORUNIARNIA i TORUNIARKA – jak firma i jej przedstawicielka. Tak właśnie ma być. Toruń to moja „firma”, na rzecz której pracuję od lat. Ten drugi neologizm – co do genezy analogicznie jak szafiarka. Toruniarką jestem od dawna. A zacięcie edukacyjne i przymus działania na rzecz dobra wspólnego należą do katalogu moich (licznych) wad. Jestem historykiem sztuki, zabytkoznawcą, regionalistką, muzealniczką (raczej byłam; zwolniona po ponad 26 latach pracy w Muzeum Okręgowym, zob. http://forum.pomorska.pl/mobbing-w-torunskim-muzeum-dyrektor-to-nas-nie-dotyczy-t92558/). Pracuję społecznie w Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. Będzie o: kulturze i sztuce Torunia, o zabytkach, rzemiośle artystycznym i wątkach obocznych. Także o mojej dzielnicy – Podgórzu. Rzeczy nowe, stare, wnioski, refleksje i pytania. Oby ciekawe... /TORUNIARKA – Katarzyna Kluczwajd/ https://www.facebook.com/katarzyna.kluczwajd Blog nie mógłby zaistnieć bez prac Andrzeja R. SKOWROŃSKIEGO – najlepszego fotografa dokumentalisty sztuki toruńskiej i w Toruniu. Andrzej ma zdjęcie każdego miejscowego zabytku i ciekawego miejsca, a jego ogromny album jest zawsze otwarty dla badaczy, tak jak On – dla przyjaciół.