Szukaj na tym blogu

niedziela, 18 czerwca 2017

ŚWIĘTUJ(E)MY WSPÓLNIE



To już ósma edycja Święta BP, jak je w skrócie nazywam, z kapitalnym spotem reklamowym  (szkoda, że tylko na fb…). To co w święcie BP najfajniejsze, to wspólne działanie różnych ludzi z przeróżnymi pomysłami, wzajemne motywowanie się i inspirowanie. Chce nam się chcieć po prostu, choć czasem to wcale nie takie proste…
Fot. Biblioteka Kongresu USA.

Swego czasu miałam marzeeeeenie: rolkowy rajd szlakiem zabytków BP właśnie. Trochę abstrakcyjny, żeby nie powiedzieć odjazdowy… No ale skoro zasada święta BP jest prosta: masz pomysł = realizuj go!, zachęcona przez organizatorów podjęłam próbę (2015). Frekwencja nie powaliła, ale nie o to było w najważniejsze. W 2016 roku okazało się, że jednak zbiory rolkowiczów i miłośników zabytków są niemal całkowicie rozłączne… No może nie aż tak pesymistycznie, bo w końcu nielicznym przedstawicielom tego grona „zbioru wspólnego” mógł nie pasować termin…
Świat rolkowiczów spotyka się od ubiegłego roku na nocnych przejazdach przez miasto – Nightskating to świetna zabawa! (znam z autopsji 😊). Przejazd po dobrej nawierzchni przez niemal całe miasto głównym ulicami robi wrażenie.


Poznajesz? = ławka Schillera.
Fot. ze zbioru Lidii Serbin-Zuby.

Cóż, zabytki zostały dla dziejo-maniaków… Skoro więc trasy moich rolkowych rajdów pozostały niewykorzystane, zapraszam do ich poznawania per pedes 😊:
-- pierwszy etap to moja opowieść (z prezentacją): BP zabawowo, w ramach cyklu Toruń miasto zabytków 21 VI, godz. 18.00, Książnica Kopernikańska, ul. Słowackiego 8), 
-- drugi – spacer historyczny w BP-świąteczną sobotę (24 VI, godz. 10.00, zbiórka przy ul. Bydgoskiej 12), pt. BP - szlakiem uciech i rozrywek.
Do zobaczenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O mnie

Moje zdjęcie
TORUNIARNIA i TORUNIARKA – jak firma i jej przedstawicielka. Tak właśnie ma być. Toruń to moja „firma”, na rzecz której pracuję od lat. Ten drugi neologizm – co do genezy analogicznie jak szafiarka. Toruniarką jestem od dawna. A zacięcie edukacyjne i przymus działania na rzecz dobra wspólnego należą do katalogu moich (licznych) wad. Jestem historykiem sztuki, zabytkoznawcą, regionalistką, muzealniczką (raczej byłam; zwolniona po ponad 26 latach pracy w Muzeum Okręgowym, zob. http://forum.pomorska.pl/mobbing-w-torunskim-muzeum-dyrektor-to-nas-nie-dotyczy-t92558/). Pracuję społecznie w Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. Będzie o: kulturze i sztuce Torunia, o zabytkach, rzemiośle artystycznym i wątkach obocznych. Także o mojej dzielnicy – Podgórzu. Rzeczy nowe, stare, wnioski, refleksje i pytania. Oby ciekawe... /TORUNIARKA – Katarzyna Kluczwajd/ https://www.facebook.com/katarzyna.kluczwajd Blog nie mógłby zaistnieć bez prac Andrzeja R. SKOWROŃSKIEGO – najlepszego fotografa dokumentalisty sztuki toruńskiej i w Toruniu. Andrzej ma zdjęcie każdego miejscowego zabytku i ciekawego miejsca, a jego ogromny album jest zawsze otwarty dla badaczy, tak jak On – dla przyjaciół.